Nie ogarniam nic ostatnio, a obowiązków narasta...
Do tego wszystkiego Bruno ma znowu katar na potęgę, atakujemy Pulneo, Cebionem, Nasivinem, wodą morską, dziś kupiliśmy jeszcze maść do nacierania. Najgorsze że pewnie po raz drugi przepadnie nam termin tomografu...
Czy to nie pech jakiś?
W zeszły weekend wybraliśmy się do Zakopanego na grób mojej przyjaciółki, może to przez ten deszcz który dopadł nas na Krópówkach:( Może sama jestem sobie winna, ale nie wychodzić z domu też ciężko ...
Z milszych rzeczy szykujemy się do roczku :) Zamawiam zaproszenia i tu mam problem, bo zdjęcie które mnie rozbraja na potęgę przedstawia mojego syna w całym okryciu wierzchnim :) wolałabym coś elegantszego:) Mimo wszystko zwycięży chyba moja miłość do spojrzenia mojej pandy na tym zdjęciu :)
A wy jak uważacie ? Da radę? :) Może buta w tle i wózek uda się jakoś zamazać:)
![]() | |
| Jak ja cię kocham |

Mam podobny nastrój..
OdpowiedzUsuńGrób przyjaciółki? Co się stało?
Pierwsze ustalenia wypadek samochodowy, niestety okazało się że miała zawał jadąc samochodem, zawał w wieku 31 lat dacie wiarę ? I to kto , taka pełna życia osoba jak ona, jedna z najcudowniejszych jakie dane mi było poznać , która swoim uśmiechem zarażała wszystkich, piękna , mądra i "szczerze" dobra. A do tego mama dwóch chłopców:( wzroku młodszego na pogrzebie nie zapomnę chyba nigdy...
UsuńJeszcze dzień wcześniej z nią rozmawiałam miała wracać do domu następnego dnia -właśnie tego dnia, umawiałyśmy się na weekend... a tu już dwa lata nawet Brunia nie poznała :(
O przypadkach zawałów w tak młodym wieku słyszałam, ale w telewizji. Współczuję:( i jeszcze dzieci zostały bez mamy..
Usuńwspółczuję straty przyjaciółki w tak młodym wieku :(
UsuńZdrówka dla maluszka.
OdpowiedzUsuńZdjęcie świetne, bierz je.
Dziękujemy, bierzemy i koniec:)
UsuńMatko moce Ci wysyłam!!!
OdpowiedzUsuńKto ma dać radę jak nie Ty??
Zdjęcie cudne, pewnie, że da radę tła się pozbyć - mogę to zrobić :)
Kochana a na kiedy udałoby ci się to zrobić bo muszę to jak najszybciej wysłać do zamówienia:) jak zwykle czekałam do ostatniej chwili :)
UsuńBruno coraz fajniejszy :)
OdpowiedzUsuńŚlę Moc! ;* i Uściski! ;*
OdpowiedzUsuńBruniasty jest tak śliczny, że to aż nielegalne ;) ej... Ja NIE JESTEM taka stara - chcesz zostać moją teściową?:D
hahaha a duży masz posag ?! :) Żart :) Pewnie że chce :) a nie chcesz urodzić Bruniastemu żony?:)
UsuńBrunik piękny... To spojrzenie. Szykuj się, że za jakieś 16lat to takiego kawalera panny będą drzwiami i oknami przybywać;)
OdpowiedzUsuńBrunek to juz taki duzy chłopiec ;)
OdpowiedzUsuńWspółczuje straty ...
To zdjęcie jest super. Ależ te dzieci nam szybko rosną.
OdpowiedzUsuńBardzo mi przykro z powodu straty tak ważnej dla Ciebie osoby.
P.S. Zapraszam do mnie po nominacje