Wracając do urodzin było cudownie :) Król imprezy odnalazł się w swojej roli idealnie -zwłaszcza w przyjmowaniu prezentów :) A trochę ich było:) Balował do 21 a potem czmychnął spać niezauważony :) Z wujkiem Bartkiem na Skype się łączył, żeby wysłuchać sto lat od niego i jego 4 kolegów :) Szkoda że mama tego nie nagrała :) Tym sposobem nawet wujek uczestniczył w imprezie , tyle że tortu nie spróbował :) Kto wie świat tak idzie do przodu ,że za parę lat może i to będzie możliwe :)
Ze zmian u nas powróciło całonocne przesypianie -całe szczęście to budzenie w okolicach 3 było chwilowe :P Mamy 9 zęba :) Prawą 4 , trójek nadal brak :) Nowe odkrycie po przetestowaniu kilku kubków niekapków to picie z rureczki :) Dałam bo sama piłam będąc pewna że ugryzie rurkę i tyle ale Bruno w momencie się zorientował jak się pije i dziś soczek w kartoniku to u nas numer jeden :) Słodziak z niego jak tak chodzi z tym soczkiem :) Taki duży już jest :) I herbatniki najlepiej z serkiem Danio to deser na 5 z plusem :)
Odwiedził nas Mikołaj :) Bruno dostał sanki ze śpiworkiem i pchaczem. Cudnego misia Kubusia Puchatka, wóz strażacki i ubranka. Byliśmy też na Mikołaju w domu kultury ale nie spasował Brunowi :) Paczkę odebrał od aniołka i tyle go widzieli :) Czekamy na gwiazdkę :)
Jesteśmy też po tomografie, bałam się że głodny nie dojedzie do Krakowa i będzie źle :) Dojechał bez zająknięcia i to do 12 :) Ostatni posiłek zjedliśmy o 2 w nocy więc był naprawdę dzielny :) O 10 został uśpiony choć trochę to zajęło bo nawet anestezjolog się zdziwił jak się bronił przed zaśnięciem :) Musiał mieć dokładaną dawkę bo podstawowa dawka pozwoliła go odłożyć śpiącego na stół po czym po słowach lekarza że możemy wyjść Bruno podniósł się z łóżka hahaha Sprawił tym kupę śmiechu pielęgniarką i z miejsca stał się ulubieńcem lekarzy :) Po narkozie musieliśmy czekać do 12 z podaniem jedzenia i na wyciągnięcie wenflonu i do domku :) Miał być osłabiony i chodzić dla bezpieczeństwa za rękę :) Chyba go mało znają do końca dnia skakał po wszystkim co możliwe :) Energi ma zdecydowanie za 4 :) Wyniki odebraliśmy w tym tygodniu czekamy na konsultację:)
| Prezent od chrzestnego będę mógł tacie pomagać kosić :) |
| Aniołek mamusi |
| Pycha te klocki od ciotki a do tego pachną :) |
| Tort wymyślony przez siostrę :) |
| I jak ja mam tam dmuchać ?? No dobra życzenie ....nie powiem:) |
| Mamo krój tort bo mi ślinka cieknie |
| Całus od mamy :) |
| Bo z głodu zjem kolejnego klocka:) |
| Ulubiona kuzynka Lusia :) |
| Rozmowa z wujkiem Bartkiem |
| Fajnie wujek śpiewa :) |
| Prezent od chrzestnej :) ucze się wkładać klocki :) ale najbardziej lubie gdy garnuszek spiewa :) |
| I chrzestna Krysia ukochana :) |
| Prezent od wujka Bartka |
| Jęzorek:) |
| Ciocia Donata :) Dziewczyna wujka Bartka w jego zastępstwie :) |
| Prezent od wujka Roberta i cioci Marty każda strona czymś zaskakuje:)Najbardziej lubię wyskakującą Myszkę :) |
| Prezent od babci Ani kolejny egzemplarz do garażu i skóra do kompletu od wujka Bartka |
| Łobuz |
| Wszędzie się wspinam |
| Ale czasem grzecznie siedzę na mojej biedronce :) |
| Taki juz jestem :) |
Do tego piłkę Wisły Kraków i samochód od Cioci Magdy i wujka Mariusza,
Ubranka i moje pierwsze pieniądze od Cioci Ani i wujka Miecia i tor samochodowy od sąsiadów :)
Czekam na następne urodziny :) wszystkim dziekujemy za obecność i dobrą zabawę :)
Sto lat Bruniu! Przepiękny tort i cudowne prezenty. Mamy nadzieję, że tomograf pokazał, że wszystko ok.
OdpowiedzUsuńCudny tort! I ile prezentów :)
OdpowiedzUsuńfajna ta skóra i motor :)
OdpowiedzUsuńtort bomba!
Sto latek dla Brusia. Piękne prezenty. Szymek też dostał Kubusia Puchatka na urodziny, jest super. Garnuszek to ulubiona zabawka Szymka ;)
OdpowiedzUsuńSuper tort miał Bruno :)
suuper prezenciki, goście i rodzice się postarali, naprawdę:)
OdpowiedzUsuńIle pięknych prezentów! U nas było troszke więcej pieniążków niż prezentów. :)
OdpowiedzUsuńEhh te nasze dzieciaki mają dobrze... Co miesiąc "kupa" prezentów bo za tydzień już święta ... ;)
Co planujecie kupić Bruniowi pod choinkę?? Bo my jeszcze dla naszego Filipa nic nie mamy... I pomysłów brak, bo nasz maluch woli garnki i gotowanie niż zabawki ... :D
Buziaki dla Was ; *
hej! Przez cały czas czekam i wypatruję co u Was! Bo bez Was to smutno ;(.
OdpowiedzUsuńA czy Ty kochana nie wiesz, że w tablecie też jest blogosfera - i jak jedziesz ciapągiem (jak to mówi Siostrzenica) to tablet w ruch i pisz do mnie! ;*
ej a Brunio nie za dużo tych prezentów dostał? ;) motor, skóra, tablet i wiele innych :) ma się teraz chłopak czym zajmować :D
Kochana daj znać jak wyniki. Na pewno będą ok, ale i tak mów/pisz.
Buziale dla Was! Trzymajcie się ciepło! i mam nadzieję, że przed świętami jeszcze się spiszemy! Buźka!
sto lat dla Bruna! trzymam mocno kciuki by konsultacja wypadla pomyslnie! Ale był dzielny w szpitalu, i narkoza, aby tylko wsystko było w porządku!!! Sliczny z niego chłopczyk i taki duży, wygląda na starszego. I do mojego podobny;)
OdpowiedzUsuńjeszcze raz wszystkiego najcudowniejszego dla Waszego szczęścia! Niech zdrowo rośnie i broi ile wlezie;)
piękny jest :*
OdpowiedzUsuńSpóźnione ale jak najbardziej szczere życzenia urodzinowe Bruno!!! Żebyś rósł duży, silny i zdrowy :) Prezenty dostałeś cudowne ale czego tu się dziwić-cudowne prezenty dla cudownego chłopczyka! Motor podoba mi się najbardziej! Mój Ksawery by się z Tobą na nim chętnie przejechał:)
OdpowiedzUsuńHej Brunonku, Przyjmij proszę spóźnione życzenia wszystkiego najlepszego od Internetowej Cioci i Jasia :).
OdpowiedzUsuńA ten dziecięcy tablet się sprawdza - czy też niekoniecznie, bo u nas już jeden komputer poszedł do naprawy.
I am really grateful to the holder of this web site who has shared this enormous piece of
OdpowiedzUsuńwriting at at this time.
Look into my web blog :: Materace ()
Ale tu ciuchutko;(
OdpowiedzUsuń