wtorek, 27 maja 2014

Pół roku później....




Pół roku nas prawie nie było ...
Sytuacja się mi na szczęście stabilizuję więc może uda się wrócić do blogowej strefy .
Bruno rośnie jak na drożdżach , mama pracuje i coraz lepiej organizuje czas :) Skończyliśmy półtorej roku 22 maja :)
Magiczna 18...
Duży chłopak już z niego i tak dużo umie...
Codziennie zaskakuje czymś nowym. zmienia się, rozwija, poznaje nowe rzeczy, uczy wszystwkiego:)
To czas idealny bez chorób, bezsennych nocy, dużo samodzielnej zabawy:0
Kocham go :)

Co u mnie?

Dużo spacerujemy i zwiedzamy z rodzicami :)

Czasem dzieki nim latam :)
Czasem patrze na wszystko z innej perspektywy

Bujam w obłokach
Ale dobrze mi z tym
Mój najlepszy przyjaciel zaraz po rodzicach

Choć czasem się klócimy
To kocham ja bardzo
Moja mama uwielbia moje oczy




A ja lubie je zasłaniać :)


Taki elegancik ze mnie