8!! Mamy 8 miesięcy tzn. Bruno ma :)
Jejku osiem miesięcy przeleciało jak z bicza trzasnął :) hahaha
Osiem miesięcy szczęścia + 9 w brzuchu :)
Jesteś, cudowny, jedyny, niepowtarzalny bo mój!!!
Jeszcze :)
Kiedyś pewnie skradniesz serce jakiejś niewiasty:)
Ale obiecuje być wyrozumiała :)
Kocham Cię synku za wszystko
* za to jak co rano stoisz z wyciągniętymi rączkami i uśmiechem mówiąc- mamo nowy dzień przed nami!!
* za to żę nawet kiedy płaczesz wołasz mamomamo:)
* za to że -chyba jako jedyny- uwielbiasz kiedy śpiewam:)
* za poranne tulenie:)
* za to , żę rozumiesz że mama powinna się wyspać :)
* za Twoje rozmowy z misiami :)
* za to jak czasem "pyskujesz" czekając na zupkę w swoim krzesełku
* za to że mogę cię wszędzie ze sobą zabrać i wiem że będziesz grzeczny:)
* za Twoje małe nózki gdy drepczą przy wszystkim co możliwe
* za rączki, którymi chwytasz mnie za buzie i przyciągasz do siebie:)
* za najcudowniejsze miny świata:)
* za to jak się głośno śmiejesz:)
* za Twoją pogodę ducha:)
* za "wszędobylstwo" Twoje:)
* A NAJBARDZIEJ ZA TO ŻE JESTEŚ:)
A teraz trochę faktów:
- zdarzyło ci się dwa razy stać dłuższą chwilę bez trzymania :)
- coraz szybciej biegasz przy meblach, lub trzymany, i coraz wyżej się wspinasz
- nie lubisz gdy ktoś zamyka przed Tobą drzwi -jakiekolwiek wtedy siadasz i płaczesz:)
- uwielbiasz buty:) trzeba je przed Tobą chować bo niestety chcesz je też zjadać :)
- kochasz pieski , wariacji dostajesz gdy jakiegoś widzisz i musisz koniecznie pogłaskać
- przesypiasz całe nocki - z dwoma wyjątkami ostatnio gdy cos ci się śniło i obudziłeś się z okropnym płaczem tylko rączki cie uspokoiły.
- jesz już praktycznie wszystko - najbardziej lubisz nektarynki, banany i lody:)
- ale szeroko otwierasz też buzie na rosołek, ryż z warzywami, krupniczek:)
- nie lubisz malin???? - tego nie rozumiem:):)
- nigdy jeszcze nie gorączkowałeś, nie chorowałeś -tfu tfu - odpukać
- uwielbiasz chodzić po trawie
- kochasz samochody - zdecydowanie:)
- gdy widzisz tatę z daleka już zaczynasz wierzgać nogami - ostatnio -nie wiem czy to możliwe czy przypadek - ale dwa razy na spacerze rozpoznałeś tak jego auto:)
- kochasz dzieci , pisków na ich widok nie ma końca
- ale nie lubisz gdy one piszczą lub gdy ktoś ma piskliwy głos
- rozpoznajesz już ludzi -dzieląc na tych których znasz i których nie:)

heheh fajny post :) a tego wyspania zazdroszczę ;)
OdpowiedzUsuńWczoraj ku zaprzeczeniu tego co napisałam postanowił mi pokazać kto tu rządzi i 40min się usypialiśmy:)
UsuńSto lat dla Brunia !! Cudeńko małe. W sumie... To już nie takie małe... Są z Filipem w tym samym "wieku" a Brunio już sobie chodzi przy szafkach a nasz Fifi od razu siada na tyłek bo się boi ... ;p Jednemu coś przychodzi trudniej a drugiemu łatwiej :) Buziaki kochani ;**
OdpowiedzUsuńBruno boi się iść za jedna rękę :) chyba że na trawie wtedy zasuwa, albo gdy zobaczy psa wtedy gotów pobiec i bez trzymania:) Za dwie nie ma problemu:) a korzystasz z chodzika?
UsuńWszystkiego najlepszego Bruno!! Rośnij dalej zdrowo i wesoło! Buziaki!
OdpowiedzUsuńDziękujemy:*
Usuńale cudne gatki w pasy!
OdpowiedzUsuństooo lat
:*:* Brunio dziekuje:)
Usuńkurcze Bruno zawstydzasz, taki akrobata z ciebie.
OdpowiedzUsuńMyszko najlepszego w tę kolejną miesięcznicę.
Dziękujemy:)
Usuńskąd ja to znam, czas leci nieubłaganie, taki blog to świetna motywacja aby zatrzymać chwile, mój mały ma skończone 10 miesięcy i też nie mam pojęcia kiedy to minęło:)
OdpowiedzUsuńhttp://www.kolanapiety.blogspot.com
My się starzejemy a dzieci rosną:) takie życie :)
Usuń8 miesiecy.... Toc to powazny wiek juz :) wszystkiego dobrego dla Brunia :*
OdpowiedzUsuńOj poważny, ale wąsy jeszcze nie rosną:) hihihi Dziekujemy:)
UsuńMoj 22 skonczyl dokladnie 7 mc. Bruno to jak starszy brat mojego Filipka :-D
OdpowiedzUsuńNawet RoyalBaby się 22 urodziło więc to piękna data :)
UsuńMamo Bruna mam nowy adres bloga, wejdź w mój profil i odlinkuj sobie na nowo :)
OdpowiedzUsuńJuz nadrabiam zaległości:)
UsuńDziękujemy za nominację :)
UsuńAle ten czas leci:) Uwazaj a juz niedlugo nie usiedzi tak ladnie do takiego zdjecia na gorze bo nie usíedzi w miejscu:))) calusy Bruno!
OdpowiedzUsuńAniu ja myślę że on usiedział tylko dlatego że szoku doznał gdzie jest i co to za pani z aparatem:) normalnie nie ma szans żeby tak siadł:)
UsuńRośnie i rozwija się:) Pięknie patrzeć na postępy malucha!
OdpowiedzUsuńTo prawda:)
UsuńChłopaku wszystkiego najlepszego na 8!
OdpowiedzUsuńOjjj będziesz kradł te serca, będziesz!
Mamo Bruna - masz cudne piegi!
Gdzieś ty te piegi wypatrzyła! bo faktycznie mam ale myślałam że nie widać na zdjęciu:) dziękuję, kiedyś je chowałam:)
Usuń