Byliśmy wczoraj wyrobić paszport :)
Może uda się jeszcze wyskoczyć na jakiś weekendzik gdzieś za Polską granicę, jeśli szybko go dostaniemy:(
A jak paszport to i zdjęcie paszportowe :) Uśmiałam się strasznie z tego mojego synka:) siadł na fotelu, otworzył usteczka i patrzył zdziwiony na Panią fotograf, jedno zdjęcie , drugie, a on miny nie zmienia tylko patrzy zdziwiony, my z Amelką zaczęłyśmy się śmiać okropnie,
a Pani do mnie - Czy może mu Pani zamknąć ta buzię???
Zamknąć Buzię???!!!! Pytam Pani - A niby jak?? co mam mu potrzymać??
A to dobre!!! :) Więc pytam jej czy to straszna zbrodnia, odraczajaca otrzymanie tego ważnego dokumentu , jeśli on tej buzi nie zamknie?
I tak zostało :) Dla mnie jest śmiesznie, jest cudnie i nam się podoba:)
Wyszliśmy ze zdjęciem z otwartą buzią:)
Pani w biurze paszportowym przegląda uzupełnione podanie, i zatrzymuje się przy rubryce oczy - wpisałam nieokreślone:) był taki przykład na dole , więc zgodnie z prawda tak podałam:)
Uprzejma Pani patrzy na mnie i mówi że to niemożliwe i że trzeba jakieś podać, więc mówię że skoro mają taki przykład jak "nieokreślone" to tak wpisałam bo Bruno ma oczy trzy kolorowe - :)Pani więc do mnie - Pokarzcie mi go tu:) Tatuś dumnie wszedł z synem, podsunął Pani pod sam nos , patrzy, patrzy i w końcu mówi: Dobra niech Pani wpisze nieokreślone:) hahahaha Tak mój syn ma oczy trzy kolorowe:) szaro, zielono, brązowe:) Jego tata ma dwukolorowe, więc on niewątpliwie chciał go przebić :)
Takie to przygody z tym moim synem :) Więc najdalej za miesiąc odbierzemy paszporcik z otwartą buzią i nieokreślonymi oczami :)
A potem były zakupy imieninowe dla Babci :) I małe co nieco dla mamy :)
I lody świderki:) a przemiła Pani zrobiła w prezencie dla Bruniastego - specjalnego małego swiderka:) którego dumnie trzymał w dłoni :) Ach ten mój syn od małego podrywa wszystkie ekspedientki :)
P.S Mamuśka chrzestna, ukochana Brunciowa po zobaczeniu zdjęcia paszportowego skwitowała, że wygląda jak z reklamy gerbera:) i tego się trzymamy :) Krysiu, Bruno całuje i pozdrawia i kocha nad życie:)

"zamknąć buzię" haha Bruno jaki opalony, że ho ho
OdpowiedzUsuńściskamy: http://www.kolanapiety.blogspot.com
od małego ma ciemną karnacje:) co mamusię ogromnie cieszy :)
Usuńboże, co za dziubek kochany, jak patrze na to zdjęcie to mam ochotę go wycałować, więc przygotuj go na jutro. ];> no jak z gerbera, hihi. :D buziolek kochany. ;* <3! cudne jest to zdjęcie, liczę na jakąś odbitke czy coś!
OdpowiedzUsuńjasne że będzie nawet w ramce :)
Usuńhahhaa minę ma kapitalną! :D
OdpowiedzUsuńhahaha powala mnie ile razy na nią patrzę :)
UsuńPiękny jest :)))
OdpowiedzUsuń:* i ciagle gotowy do wysyłki w mazowieckie:)
Usuńśliczny chłopczyk, mina super :D
OdpowiedzUsuń:*
Usuńz rozdziawioną buźką wygląda słodko.
OdpowiedzUsuńJa mam właśnie taki problem mam szaro-zielone i w jednym dokumencie mam wpisane zielone w innym szare, tak się zastanawiam po cholere wpisywać kolor oczu.
Koniecznie zmień na nieokreślone:) a Jaśniętemu się po kim dostały?
Usuńpaszport będzie godny!
OdpowiedzUsuńGodny paszport dlA godnego obywatela B. :)
Usuńhaha jaka minka słodka ;)
OdpowiedzUsuńej! jaki on opalony ;)
chyba sobie karzę takie wieczko wydrukować na słoiki zamiast Gerbera:)
UsuńTo szerokości Wam życzę! A Bruno to chyba promienie słoneczne garściami łapie:)
OdpowiedzUsuńoj lapie ale i karnacje miał taką od urodzenia:)
UsuńBruno chyba juz bez paszportu gdzies w cieplych krajach byl,bo taki opalony :) Słodziak!
OdpowiedzUsuń:*
UsuńMy wyrabialismy paszport Kubusiowi jak mial 2 miesiace i tak mu sie spac u fotografa chcialo, ze oczu otworzyc nie chcial. Jakos nam sie udalo pstryknac jedno ujecie, na ktorym Kuba wyszedl jak maly kryminalista. Doslownie. Wiem, ze trudno w to uwierzyc, ale ma tak grozna mine, ze strach sie bac. Bruno na swoim wyszedl przeslicznie :)
OdpowiedzUsuńNie uwierzę jak nie zobaczę! poproszę o zdjęcie!!:) ja też myślałam że Bruno jak kryminalista:)ale podobno dziecko Gerbera:)
UsuńBruno jakiś Ty cudny!!!
OdpowiedzUsuńDziękuję Ci wirtualna Ciotko:* hihi
UsuńCzas leci nieubłaganie a po dzieciach najbardziej to widać:)
OdpowiedzUsuń